Od buntowników po gwiazdy – creepersy pod lupą

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on Google+0

Buty, które wzbudzają dość skrajne emocje i w ostatnich sezonach znów wróciły do świata mody. Creepersy były wykorzystywane przez brytyjskich żołnierzy, a później, jak wiele wojskowych elementów garderoby, trafiły do mody codziennej. Warto przyjrzeć się historii tych butów, bo jest naprawdę ciekawa.

Brytyjska armia, puncy i goci

Choć to w ostatnich sezonach creepersy cieszą się szczególną popularnością, powstały one już dawno temu. Chcąc prześledzić historię tego obuwia, trzeba cofnąć się do czasów II wojny światowej, bo właśnie w tym okresie można było je zobaczyć na nogach żołnierzy armii brytyjskiej. Creepersy po długiej karierze wojskowej w końcu przeszły do cywila. Jako pierwsi zaczęli z nich korzystać przedstawiciele subkultury punkowej. Podobała im się przede wszystkim gruba podeszwa, element rozpoznawczy creepersów. Buty do dziś kojarzone są głównie z punkowcami, choć od ich użytkowania nie stronili między innymi goci i japońscy visual kei.

Popularność w latach 90.

Prawdziwy „boom” na creepersy nastąpił w latach 90. ubiegłego wieku. Było to spowodowane modą na buty na ogromnych rozmiarów platformach, które lansowały między innymi amerykańskie piosenkarki.

Jak buty buntowników trafiły do kolekcji światowej sławy projektantów?

Ten rodzaj obuwia popularny jest wśród przedstawicielek płci pięknej, które bardziej gustują w wysokich butach niż mężczyźni. Creepersy po długiej nieobecności w świecie mody powróciły z hukiem, zarówno do znanych sieciówek odzieżowych, jak i na wybiegi mody, w kolekcjach najznamienitszych projektantów. Współcześni designerzy tchnęli nowe życie w ten rodzaj butów, tworząc multum nowych, często bardzo nowoczesnych, interpretacji odnośnie kultowego obuwia. W wielu przypadkach obecne creepersy charakteryzują się cieńszą podeszwą w porównaniu z ich odpowiednikami przed lat. Często producenci wykorzystują innowacyjne pianki, które od długiego czasu znakomicie sprawdzają się w modelach sportowych. Takie modyfikacje redukują wagę butów i powodują, że creepersy stały się wygodniejsze, co może sprostać aktualnym wymaganiom klientom w kwestii komfortu użytkowania.

Na sklepowych półkach zobaczymy dziś szereg rozmaitych creepersów, w różnych wersjach kolorystycznych i z przeróżnymi wzorami, printami czy dodatkami, takimi jak cekiny, ćwieki, koronki lub brokat. Klienci mają w czym wybierać i mogą wyróżnić się z tłumu za sprawą creepersów, co przekłada się na to, że buty te znów cieszą się sympatią miłośników mody.

Kto nosi creepersy?

W dzisiejszych czasach po creepersy sięgają osoby znane, na przykład piosenkarki czy blogerki. Nierzadko w creepersach można ujrzeć Rihannę, Ritę Orę, Jessie J czy Miley Cyrus. W Polsce niejednokrotnie pokazywała się w nich Maffashion, popularna blogerka modowa.

Creepersy w stylizacjach

Creepersy oferują bardzo szerokie pole do popisu w tworzeniu stylizacji. Można je z wieloma elementami garderoby, zarówno w stylu streetwearowym, jak i casualowym. Buty świetnie prezentują się w towarzystwie klasycznych t-shirtów, koszul, oversizowych swetrów czy bluz z napisami. Pasują do sukienek, spódniczek, spodni i szortów. Wszystko zależy od osobistych preferencji danej osoby i od formalności stylizacji, jaką chcemy stworzyć. Creepersy sprawdzają się jako buty codziennego użytku, więc z powodzeniem można z nich skorzystać, chcąc wybrać się na spacer czy do kina. Mogą też być idealnym uzupełnieniem imprezowego looku, w szczególności te mniej konwencjonalne wersje, ozdobione cekinami czy brokatem.

Źródło zdjęć: https://www.deadrockers.net/products/classic-two-tone-creepers

Rate this post

Podeślij znajomym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Gumowa legenda, czyli historia trampek

Trampki to jedne z najbardziej rozpoznawalnych butów na całym świecie. Trudno spotkać kogoś, kto  nie zna tego klasycznego sportowego obuwia,

Zamknij